Uważajcie na Foxhound – pierwszy motyw oparty na REST API trafił do oficjalnego repozytorium

Foxhound

Jestem wielkim fanem REST API w WordPressie. Jak już wielokrotnie pisałem, otwiera to przed tym CMSem zupełnie nowe możliwości i pozwoli wykorzystywać go w projektach, do których teoretycznie wcale się on nie nadaje.

Do przewidzenia było, że REST API zostanie wykorzystany również przez twórców motywów – i rzeczywiście, bardzo szybko powstało kilka takich tworów, które na szczęście nigdy nie stały się niczym więcej niż ciekawym eksperymentem. Teraz jednak sytuacja się zmieniła, ponieważ pierwszy motyw oparty całkowicie na REST API trafił do oficjalnego repozytorium WordPressa. Tworzy to niebezpieczny dla użytkowników tego CMSa precedens: do zaufanego repozytorium trafia motyw, który nie spełnia podstawowych wymagań narzuconych (słusznie zresztą) autorom przez zespół weryfikujący motywy. Wymagania te miały między innymi zapewniać kompatybilność ze wszystkimi poprawnie napisanymi wtyczkami – czyli coś, co w przypadku tego motywu jest po prostu niemożliwe.

Czytaj dalej komentarzy 11


Nie używasz REST API? To go wyłącz!

WordPress REST API

WordPress 4.7 wprowadził pełne REST API, poprzez które zewnętrzne aplikacje czy usługi mogą odczytywać wszystkie treści dostępne publicznie na naszej stronie, a po autoryzacji również je modyfikować i dodawać nowe. Idea tego interfejsu jest świetna i osobiście jestem jej wielkim zwolennikiem, ponieważ daje ona ogromne możliwości, dzięki którym WordPress może być wykorzystywany nie tylko do tworzenia stron, ale również jako CMS dla aplikacji mobilnych czy magazyn treści dla zewnętrznych serwisów i usług.

Interfejs ten ma jednak jedną wadę: każdy może z niego skorzystać, a domyślnie jest on włączony. Tak więc jeśli go nie używamy, to najlepiej po prostu go wyłączyć.

Czytaj dalej komentarzy 17