15 mitów na temat WordPressa

WordPressWordPress w ciągu kilku ostatnich lat stał się najpopularniejszym CMSem w Internecie – pod jego kontrolą działa ponad 17% wszystkich istniejących stron WWW, co przekłada się na liczbę oscylującą wokół 80 milionów. Przez cały ten czas narosło wokół niego sporo mitów i stereotypów, najczęściej rozpowszechnianych przez osoby, które go po prostu nie znają albo kierują się swoimi osobistymi preferencjami, przez co nie zawsze są obiektywne.

WordPress nadaje się tylko dla blogów

To jeden z najczęściej powielanych i najbardziej krzywdzących mitów dotyczących WordPressa. Oczywiście to twierdzenie jest całkowicie nieprawdziwe. Wzięło się ono stąd, że WordPress rzeczywiście powstał jako skrypt służący do prowadzenia bloga. Tyle że od tamtej pory upłynęło prawie 10 lat i bardzo wiele się w nim zmieniło. Dzisiaj w oparciu o WordPressa można zbudować stronę o praktycznie dowolnej strukturze, w której blog będzie tylko jednym z elementów (a może go nawet w ogóle nie być).
Korzystając z WordPressa można nawet zbudować w pełni funkcjonalny sklep internetowy. Wystarczy skorzystać z wtyczek WooCommerce lub WP e-Commerce, które nie dosyć że są darmowe, to jeszcze posiadają całkiem bogatą bazę rozszerzeń.

Strony zbudowane na WordPressie wyglądają bardzo podobnie

Osoby wygłaszające tę opinię mają najczęściej na myśli ogólną budowę i strukturę strony, a także wykorzystywanie standardowych elementów, takich jak lista ostatnich wpisów czy komentarzy. Większość darmowych szablonów (podobnie jak część płatnych motywów premium) rzeczywiście posiada podobną budowę, ale bez problemu można znaleźć takie, które wyglądają bardziej oryginalnie. Można również spróbować wykonać szablon samemu lub zlecić komuś to zadanie. W każdym razie możliwości są niemal nieograniczone, bo WordPress w żaden sposób nie narzuca struktury strony. W serwisie WeLoveWP można znaleźć wiele przykładów nietypowych serwisów opartych na WordPressie.

WordPress jest dla amatorów, nie dla profesjonalistów

Samo narzędzie nie jest ani amatorskie, ani profesjonalne – to sposób jego wykorzystania może być amatorski lub profesjonalny.

Z WordPressa nie korzystają duże firmy

Nieprawda. Wystarczy spojrzeć na listę klientów platformy WordPress.com lub na analogiczną stronę w serwisie WordPress.org. W Polsce również coraz więcej dużych firm stawia na WordPressa – za przykład niech posłuży uruchomiona kilka tygodni temu strona Poczty Polskiej.

W WordPressie da się zrobić wszystko

Niestety, nie jest to prawda. Co gorsza, mit ten jest często rozpowszechniany przez osoby zajmujące się WordPressem profesjonalnie. Do każdego projektu powinno się używać najlepszych możliwych do wykorzystania narzędzi. WordPress, mimo że da się z nim zrobić naprawdę wiele, nie nadaje się do wszystkiego. I nie chodzi tu nawet o to, że czegoś nie da się zrobić w ogóle, ale o to, że korzystając z innych narzędzi można byłoby to zrobić lepiej, szybciej lub nie idąc na różne ustępstwa.
Trzeba jednak dodać, że do większości zastosowań WordPress nadaje się bardzo dobrze i jeśli nie mamy jakichś bardzo dziwnych wymagań ani nie budujemy drugiego GMaila czy gry typu FarmVille, to prawdopodobnie możliwości, jakie on oferuje, okażą sie dla nas więcej niż wystarczające.

Strony zbudowane na WordPressie są niskiej jakości

Podobnie jak w każdej innej branży, wśród twórców szablonów dla WordPressa znaleźć można zarówno osoby bardzo dobre w swojej profesji, jak i zwyczajnie słabe w tym co robią. Ponieważ ekosystem WordPressa jest otwarty (każdy może tworzyć motywy i wtyczki), wśród darmowych dodatków trafić można zarówno na prawdziwe perełki, jak i na kompletne śmieci. Nie inaczej jest w przypadku płatnych szablonów i rozszerzeń, z tym że tutaj szanse na natknięcie się na produkt niskiej jakości są znacznie mniejsze.
Krótko mówiąc: to nie WordPress jest winien niskiej jakości danej strony, ale jej autor.

Trzeba znać HTML i/lub PHP aby korzystać z WordPressa

Nieprawda. WordPress posiada wbudowany edytor wizualny, za pomocą którego w bardzo prosty sposób możemy przygotować ładnie sformatowany wpis. Jeśli zabraknie nam w nim jakiejś funkcji, zawsze możemy skorzystać z jednego z dostępnych dodatków.
WordPress jest rozszerzalny za pomocą wtyczek, do który instalacji nie jest konieczna ani znajomość PHP, ani nawet dostęp do serwera – rozszerzenia można wyszukiwać, instalować, aktywować i usuwać bezpośrednio z panelu administracyjnego.

WordPress nie jest bezpieczny

Jest takie powiedzenie, że nie ma oprogramowania bez błędów – jest tylko oprogramowanie, którego błędów jeszcze nie znaleziono. O bezpieczeństwie danego rozwiązania decyduje tempo, w jakim twórcy reagują na znaleziony błąd. W przypadku WordPressa wszelkie luki w bezpieczeństwie (a nie ma ich w ostatnich latach zbyt wiele) są łatane bardzo szybko. Jednak to na użytkowniku spoczywa obowiązek aktualizacji skryptu do najnowszej wersji, co zawsze należy robić tak szybko, jak to możliwe.
Bezpieczeństwo naszej strony nie zależy tylko od samego WordPressa – kilka porad na temat zabezpieczenia naszego serwisu można znaleźć tutaj.

WordPress jest mało wydajny

Nieprawda. WordPress sam w sobie jest stosunkowo wydajnym CMSem. Łatwo go jednak spowolnić korzystając z niewydajnych wtyczek lub szablonów.

Zbyt dużo wtyczek spowalnia WordPressa

To twierdzenie jest tylko w połowie prawdziwe. Więcej na ten temat można przeczytać we wpisie Duża ilość wtyczek spowalnia WordPressa – prawda czy mit?.

Nieaktywne wtyczki i szablony nie muszą być aktualizowane

Twierdzenie całkowicie nieprawdziwe, a stosowanie się do tej rady może skończyć się dla nas bardzo nieprzyjemnie.

WordPress.com i WordPress.org różnią się tylko darmowym hostingiem

WordPress.com to platforma, na której za darmo można zarejestrować własnego bloga. WordPress.org to skrypt, który możemy zainstalować na własnym serwerze. Więcej na temat różnić pomiędzy tymi dwoma rozwiązaniami można znaleźć w tekście Czym się różnią WordPress.org i WordPress.com?.

Wszystkie wtyczki i szablony z oficjalnego repozytorium są bezpieczne

Mimo że administratorzy oficjalnego repozytorium WordPressa robią co mogą, aby jak najdokładniej sprawdzić każdą wtyczkę i każdy szablon, to może się zdarzyć, że przez sito selekcji prześlizgnie się coś, co nie powinno trafić do dystrybucji. Problem ten dotyczy głównie starszych, dawno nie aktualizowanych rozszerzeń, od których lepiej trzymać się po prostu z daleka.

WordPress jest tak łatwy w obsłudze, że da się w nim zrobić wszystko w 5 minut

Niestety, nie jest to do końca prawda. WordPress jest stosunkowo prostym w obsłudze CMSem, ale na początku musimy poświęcić kilka godzin na zapoznanie się z nim i opanowanie podstaw. Warto skorzystać z udzielanych na forach dyskusyjnych porad lub zaopatrzyć się w jedną z dostępnych na rynku książek poświęconych WordPressowi.

WordPress jest rozwijany na zasadach Open Source, więc nikt za niego nie odpowiada

Nieprawda. Za rozwój WordPressa odpowiedzialna jest firma Automattic, założona i zarządzana przez Matta Mullenwega, jednego z twórców tego CMSa. Istnieje wąska grupa deweloperów, która określa kierunek rozwoju WordPressa, decyduje o wydawaniu kolejnych jego wersji, pilnuje jakości kodu oraz weryfikuje i zatwierdza wszelkie zmiany i nowości.
Nie jest również prawdą, że WordPress nie posiada żadnego wsparcia. Poza obszerną dokumentacją pomoc można uzyskać również na oficjalnym forum dyskusyjnym (dostępnym również w języku polskim), a także w wielu nieoficjalnych serwisach internetowych czy grupach dyskusyjnych poświęconych WordPressowi.

Bezpośredni link