Gutenberg, nowy edytor treści dla WordPressa, jest już dostępny w formie wtyczki

Gutenberg

Trzy miesiące temu pisałem o postępach prac nad Gutenbergiem, czyli zupełnie nowym wizualnym edytorem treści dla WordPressa. Teraz każdy może samodzielnie sprawdzić, jak działa on w praktyce – ekipa odpowiedzialna za jego rozwój udostępniła go bowiem w formie wtyczki.

Rozszerzenie można zainstalować bezpośrednio z oficjalnego repozytorium. Trzeba jednak pamiętać, że jest to bardzo wczesna testowa wersja wtyczki i nie należy jej instalować w działających serwisach. Istnieje spora szansa, że nie wszystko będzie działać jak trzeba i próba edycji istniejących wpisów zakończy się katastrofą.

Po instalacji i aktywacji wtyczki w menu panelu administracyjnego pojawi się nowa sekcja Gutenberg. Dodatkowo na liście wpisów pojawi się opcja edycji wpisu w edytorze Gutenberg.

Gutenberg

Mimo mojego wcześniejszego sceptycyzmu, muszę przyznać, że edytor zrobił na mnie raczej pozytywne wrażenie (oczywiście jak na oprogramowanie wciąż znajdujące się w dość wczesnej fazie rozwoju). Rzeczą, o której wcześniej nie wiedziałem, a która bardzo mi się spodobała, jest kontekstowy pasek boczny, w którym pojawiają się opcje dostępne dla edytowanego właśnie bloku. Rozwiązanie to wygląda na bardzo wygodne i daje autorom rozszerzeń możliwość udostępniania użytkownikom dodatkowych ustawień bez konieczności używania mało wygodnych okien modalnych.

Jak już wspominałem, podstawą działania nowego edytora są bloki treści. Blokiem może być zarówno tekst (oczywiście z możliwością jego formatowania), jak również nagłówek, zdjęcie, osadzony element zewnętrzny (na przykład film z YouTube) czy bardziej rozbudowane elementy wizualne (jak na przykład przyciski). Lista dostępnych elementów pojawia się po kliknięciu znajdującego się na górnym pasku przycisku Insert. Można się spodziewać, że wraz z oficjalną premierą nowego edytora jak grzyby po deszczu będą powstawały przeznaczone dla niego dodatki.

Gutenberg

Edytor już teraz działa całkiem sprawnie, aczkolwiek widać i czuć, że do wersji ostatecznej droga jest jeszcze daleka. Niestety, tworzone w ten sposób wpisy nie wyglądają na stronie dokładnie tak, jak w trybie edycji – niektórym elementom brakuje odpowiedniego formatowania. Rozwój Gutenberga jest jednak bardzo dynamiczny (można go śledzić w serwisie GitHub), tak więc można mieć nadzieję, że wszystkie niedociągnięcia szybko zostaną usunięte.

Włączenie Gutenberga do core WordPressa planowane jest na wersję 5.0, która (zakładając, że aktualny cykl wydawniczy się nie zmieni) powinna zostać wydana pod koniec 2017 roku.

Bezpośredni link

  • Mateusz Czardybon

    Edytor, mimo natrafiania co rusz na mniejsze lub większe niedociągnięcia, rzeczywiście działa całkiem fajnie, ale widziałeś sposób zapisywania tego w post_content?
    Chłopaki wprowadzili system szablonów, gdzie początek i koniec danego bloku zdefiniowany jest w HTML-owych komentarzach, które to bloki parsowane są zarówno w edytorze jak i później przez PHP przy renderowaniu strony przez motyw. Zdecydowana większość bloków jest wyświetlana tak jak została zapisana, ale np. renderowanie listy ostatnich wpisów jest zaimplementowane w JS i w PHP.
    Mam nadzieję, że taki sposób zapisu tych bloków i tego podwójnego sposobu renderowania nie będzie w przyszłości źródłem nieciekawych problemów :)

    Niemniej jest to już chyba najwyższy czas, żeby zacząć się uczyć Reacta :)

    • Jestem przekonany, że ten sposób zapisu będzie źródłem wielu problemów i będzie wymagał odpowiedniego wsparcia ze strony motywów. ;)