Logowanie za pomocą adresu e-mail zamiast nazwy użytkownika
Domyślnie WordPress pozwala użytkownikom zarejestrowanym w serwisie na logowanie się tylko za pomocą nazwy użytkownika. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, aby udostępnić również możliwość logowania za pomocą powiązanego z kontem adresu e-mail – szczególnie, że podczas rejestracji konta sprawdzana jest jego unikalność (nie można zarejestrować dwóch konto z takim samym adresem).
Co zrobić gdy funkcjonująca już od dłuższego czasu strona nagle przestaje działać? Co gdy zamiast naszego serwisu w przeglądarce pojawia się tylko biała, pusta strona (zwana czasem White Screen of Death)? Co gdy nie możemy nawet zalogować się do panelu administracyjnego WordPressa? Czy nasza strona została bezpowrotnie utracona i jedynym sposobem na przywrócenie jej do życia jest skorzystanie z kopii bezpieczeństwa? Zanim wpadniemy w panikę wykonajmy kilka prostych czynności, które w znacznej części przypadków powinny doprowadzić nasz serwis do stanu używalności.
Podczas aktualizacji WordPressa do nowszej wersji wszystkie niepotrzebne pliki są usuwane. Może się jednak zdarzyć, że procedura ta nie zadziała prawidłowo – przyczyną są najczęściej problemy z uprawnieniami do usuwania zbędnych plików. W najlepszej sytuacji nasza instalacja WordPressa będzie po prostu zawierała niepotrzebne pliki. Jeśli jednak w którymś z tych plików znajduje się na przykład jakiś stary, dawno poprawiony błąd, to taki leżący na serwerze staroć może stanowić lukę w zabezpieczeniach naszego serwisu.
Rozszerzenie Akismet, pomagające w walce ze spamem w komentarzach, jest częścią domyślnej instalacji WordPressa, tak więc większość z nas zakłada, że korzystanie z niego jest bezpłatne. Niestety, mimo że otrzymanie niezbędnego do działania wtyczki klucza API jest darmowe, to używanie jej na stronie komercyjnej wiąże się z koniecznością uiszczenia opłaty (niewielkiej, ale jednak).
W trakcie tworzenia w WordPressie hierarchicznej struktury stron (strona nadrzędna i wiele stron podrzędnych) natknąłem się na następujący problem: nie można ustawić strony będącej szkicem lub stroną prywatną jako rodzica dla innej strony. Oznacza to, że strona nadrzędna musi zostać opublikowana żeby można było powiązać z nią strony podrzędne. Jest to o tyle problematyczne, że tworząc taką strukturę nie chcemy udostępniać publicznie żadnej z jej stron zanim całość nie zostanie skończona. Nawet jeśli nie zamieścimy nigdzie linku do naszych stron, to znajdą się one w mapie naszej witryny. Można oczywiście ręcznie blokować umieszczenie każdej ze stron w mapie (np. jeśli korzystamy z wtyczki
Wpisy w WordPressie mogą mieć jeden z trzech stanów: Szkic, Oczekuje na przegląd i Opublikowany. Tylko opublikowane wpisy są widoczne na naszej stronie. Warto jednak wiedzieć, że do dyspozycji mamy jeszcze atrybut Dostępność, dzięki któremu możemy zdecydować kto będzie miał dostęp do opublikowanych wpisów. To prosty i niewymagający żadnych dodatkowych zabiegów sposób na udostępnienie treści tylko zarejestrowanym użytkownikom lub współpracownikom.